Blog o Rosji. O polityce, historycznej również, relacjach władza-obywatel, ludziach opozycyjnie myślących, Moskwie.
RSS
czwartek, 27 sierpnia 2009

Okładka najnowszego

Michaił Chodorkowski wykluczył ewentualność wystąpienia o ułaskawienie do prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa. Przeciwko byłemu szefowi Jukosu toczy się nowy proces.

- "Przyznanie się do winy za nieistniejące przestępstwa jest dla mnie nie do pomyślenia" - oświadczył w wywiadzie dla tygodnika "Russkij Newsweek". Komitet śledczy przy rosyjskiej prokuraturze 1 lipca przedstawił kolejne zarzuty Chodorkowskiemu, dotyczące rzekomej defraudacji i prania brudnych pieniędzy.

Wkrórce po tym prezydent Miedwiediew powiedział, że Chodorkowski nie zostanie ułaskawiony, jeśli nie przyzna się do winy. - "Jeśli chodzi o ułaskawienie Chodorkowskiego czy jakiejkolwiek innej osoby, procedura taka powinna zostać przeprowadzona w sposób określony prawem naszego kraju. Dana osoba powinna zwrócić się do prezydenta, uznać swoją winę i złożyć wniosek o podjęcie takiej decyzji" - oznajmił Miedwiediew w wywiadzie dla włoskiej prasy. Dmitrij Miedwiediew oświadczył, że śledztwo ma pozostać wyłącznie w gestii organów ścigania. Tym samym ostudził nadzieje na złagodzenie jednego z najgłośniejszych wyroków z okresu rządów Władimira Putina.

A nadzieje niektórych mediów, obserwatorów i opozycji budziły liczne deklaracje Miedwiediewa o konieczności walki z "nihilizmem prawnym" i zapewnienia niezależności systemowi sądowniczemu. Dodatkowo 26 czerwca komitet prawny Dumy Państwowej zaaprobował projekt ustawy, w myśl którego dzień przebywania w areszcie śledczym miałby być liczony jako półtora dnia przebywania w kolonii (gdyby te poprawki weszły w życie, Chodorkowski mógłby wyjść na wolność w przyszłym roku).

Jak czytamy na stronach Ośrodka Studiów Wschodnich, nowy prezydent wykazał jednak brak gotowości do rewidowania głośnych "politycznych" wyroków z okresu rządów Putina. Co więcej, kolejne już zarzuty karne pod adresem Chodorkowskiego są sygnałem, że może on nie wyjść na wolność zgodnie z terminem - w 2011 roku, a jego wyrok może zostać dodatkowo wydłużony.

Chodorkowski i jego partner biznesowy Płaton Lebiediew odsiadują kary ośmiu lat więzienia za przestępstwa finansowe. Zostali skazani w 2005 roku po procesie postrzeganym powszechnie jako umotywowany politycznie.

Teraz Prokuratura Generalna Rosji oskarża dwóch biznesmenów między innymi o to, że działając w zorganizowanej grupie przestępczej zagarnęli w 1998 roku, a następnie zalegalizowali, akcje spółki Wostocznaja Nieftianaja Kompania na sumę 3,6 mld rubli (103,5 mln dolarów). Sprawa dotyczy również malwersacji finansowych w spółce-córce Jukosa - Tomskniefti.

Nawiązując do okoliczności swojego aresztowania w 2003 roku, były najbogatszy człowiek w Rosji przyznał, że był "zbyt naiwny", ale nie żałuje swego ówczesnego zachowania. - "Sądziłem, że w tym kraju istnieją już instytucje demokratyczne i prawne. Jak widać, myliłem się. Ale nie mogłem postąpić inaczej. Gdybym mógł cofnąć czas, zachowałbym się tak samo" - wyznał "Russkiemu Newsweekowi".

Przecytaj cały wywiad TUTAJ. Źródło: PAP, www.runewsweek.ru, OSW

07:31, gosporosja
Link Dodaj komentarz »
piątek, 21 sierpnia 2009

Prawdopodobnie 4 bomby zdetonowano dziś w Groznym, stolicy Czeczenii. Wstępne dane mówią o co najmniej 4 zabitych milicjantach.

Rosyjskie media informują, że zamachów bombowych dokonali samobójcy poruszający się na rowerach. Wiadomo już o dwóch takich przypadkach gdy rowerzyści podjeżdżali do milicjantów i detonowali ładunki wybuchowe.

Dziś czeczeńscy separatyści poinformowali, że to oni są autorami awarii Sajano-szuszeńskiej hydroelektrowni. Twierdzą, że zdetonowali bombę w maszynowni która w wyniku tego zdarzenia została zatopiona i zginęło 30 osób, a 42 uznaje się za zaginione. Jednak rosyjska prokuratura twierdzi, że wersja zamachu bombowego nie potwierdza się, gdyż nie znaleziono śladów materiałów wybuchowych.

Czeczeńscy bojownicy wzięli na siebie odpowiedzialność również za przeprowadzenie niedawnego zamachu bombowego w Nazraniu, w największym mieście Inguszetii. W jego wyniku zginęło 26 osób a ponad 100 odniosło obrażenia.

Źródło: IAR

15:46, gosporosja
Link Dodaj komentarz »
piątek, 14 sierpnia 2009

Podczas rozmów w Soczi prezydent Rosji i kanclerz Niemiec poruszyli kwestie energetyczne, gospodarcze i praw człowieka. Dmitrij Miedwiediew i Angela Merkel potwierdzili także poparcie dla idei budowy Gazociągu Północnego po dnie Morza Bałtyckiego.

Prezydent Miedwiediew poinformował na konferencji prasowej, że z kanclerz Merkel omawiał konieczność kontynuacji współpracy w sferze energetycznej. -  "Oczywiście chodzi tu o Gazociag Północny i szereg innych projektów które łączą Rosję i Niemcy"- wyjaśnił. Kanclerz Merkel również potwierdziła potrzebę budowy Gazociagu Północnego.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel publicznie wezwała władze Rosji do schwytania i osądzenia sprawców niedawnych zabójstw obrońców praw człowieka w Czeczenii. - "Potępiamy te zabójstwa, podobnie jak strona rosyjska. Wiemy, jak duże znaczenie prezydent Rosji przywiązuje do przestrzegania praw człowieka. Ważne jest, aby sprawcy tych morderstw zostali pociągnięci do odpowiedzialności" - oznajmiła.

W trakcie spotkania mówiono o rosyjskich inwestycjach w niemiecki przemysł stoczniowy, mikroelektronikę czy o nabyciu koncernu Opel przez firmę Magna i rosyjski Sbierbank.

Rosyjski przywódca odniósł się także do kwestii relacji z Ukrainą. Podczas konferencji prasowej podkreślił, że nie widzi szans na poprawę napiętych stosunków z obecnymi władzami w Kijowie.

Prezydent Miedwiediew zapewnił kanclerz Niemiec, ze zależy mu na znalezieniu i ukaraniu winnych ostatnich zamachów na przedstawicieli organizacji pozarządowych w Czeczenii.

Oboje poruszyli również kwestie międzynarodowe dotyczące między innymi Korei Północnej, Afganistanu i Iranu.

Źródło: IAR, PAP

15:55, gosporosja
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 sierpnia 2009

Zarema SadułajewaProkurator generalny Rosji Jurij Czajka przejął osobistą kontrolę nad śledztwem w sprawie zabójstwa szefowej czeczeńskiej organizacji pozarządowej "Ocalmy pokolenia". Zarema Sadułajewa i jej mąż zostali dziś znalezieni martwi na przedmieściach Groznego.

Prokurator generalny Rosji skierował do Czeczenii szefa komitetu śledczego prokuratury Aleksandra Bastrykina. Również prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow zadeklarował, że będzie domagał się od struktur siłowych, aby podjęły działania umożliwiające szybkie znalezienie zabójców.

Tymczasem Aleksander Brod - dyrektor Moskiewskiego Biura Praw Człowieka - skrytykował rosyjskie organy bezpieczeństwa. Jego zdaniem, mało skutecznie walczą z przestępczością na Kaukazie Północnym. Przypomniał, że w połowie lipca została porwana i zabita czeczeńska działaczka organizacji "Memoriał" - Natalia Estemirowa.

Do uprowadzenia małżeństwa doszło wczoraj. Do siedziby organizacji "Ocalmy pokolenia" wtargnęło kilku uzbrojonych mężczyzn. Zarema Sadułajewa oraz jej małżonek zostali uprowadzeni.

Interfax podaje, że ciała pary zostały odnalezione na przedmieściach Groznego. Doniesień tych na razie potwierdzili przedstawiciele organizacji pomocowej.

Źródło: Lenta.ru, IAR, Newsru.com

17:39, gosporosja
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 sierpnia 2009

Mija dekada rządów w Rosji Władimira Putina. 9 sierpnia 1999 roku ówczesny prezydent Borys Jelcyn wyznaczył na stanowisko premiera szefa FSB Władimira Putina i ogłosił, że widzi w nim swojego następcę.

Nowy szef rosyjskiego rządu musiał zmagać się z wieloma problemami - z wojną w Czeczenii, rozpadem armii i korupcją. Rosjanie zobaczyli w nim jednak młodego, energicznego i zdecydowanego polityka.

7 miesięcy po objęciu stanowiska premiera, Władimir Putin wygrał wybory prezydenckie, po tym jak prezydent Jelcyn dobrowolnie zrezygnował z urzędu. Na okres prezydentury Władimira Putina przypada wzmocnienie Rosji będące w dużej mierze wynikiem światowego wzrostu cen na ropę i gaz. Jednocześnie władze podporządkowały sobie główne media oraz ograniczyły rolę partii i ugrupowań demokratycznych o orientacji prozachodniej. Rosjanom to jednak nie przeszkadzało i Władimir Putin stał się najpopularniejszym politykiem w kraju.

W roku ubiegłym Putin po skończeniu dwóch kadencji na drodze wyborów prezydenckich przekazał urząd swojemu wybrańcowi Dmitrijowi Miedwiediewowi. Sam ponownie objął stanowisko premiera, pozostając najpopularniejszym politykiem mimo, że obecny kryzys w Rosji jest szczególnie mocno odczuwalny.
1. września premier Putin złozy wizytę w Polsce.

Źródło: IAR

11:10, gosporosja
Link Dodaj komentarz »
sobota, 08 sierpnia 2009

Moskiewski są odmówił ponownego skierowania do prokuratury sprawy zabójstwa Anny Politkowskiej. Adwokaci rodziny Politkowskiej chcieli, by prokuratura przeprowadziła dodatkowe śledztwo.

Adwokaci wnioskowali również, by sprawa osób oskarżonych o współudział w zamordowaniu dziennikarki została połączona ze sprawą dotyczącą domniemanego zabójcy i bliżej nie wyjaśnionych ludzi, którzy mogli nakazać morderstwo.

Następne posiedzenie Moskiewskiego Okręgowego Sądu Wojskowego wyznaczono na 7 września. Wtedy rozpocznie się dobieranie składu osobowego ławy przysięgłych.

W środę rozpoczął się drugi proces w sprawie zabójstwa dziennikarki. W lutym sąd uniewinnił trzech mężczyzn, którzy byli oskarżeni o współudział. Wyrok ten został anulowany przez rosyjski Sąd Najwyższy i sprawa trafiła ponownie do Okręgowego Sądu Wojskowego.

Źródło: IAR

15:11, gosporosja
Link Dodaj komentarz »
środa, 05 sierpnia 2009

Lew PonomariowJeden z najbardziej znanych obrońców praw człowieka w Rosji Lew Ponomariow zarzucił władzom rosyjskiego więziennictwa, że wykorzystują kryminalistów do torturowania innych więźniów w celu wymuszenia zeznań.

Ponomariow - lider Ruchu na Rzecz Człowieka - powiedział, że jego organizacja otrzymała wiele listów od więźniów, którzy pisali o nadużyciach tego rodzaju.

Obrońca praw człowieka powiedział dziennikarzom we wtorek, że wielu więźniów skazanych za najcięższe przestępstwa jest skłanianych do torturowania, gwałcenia, a niekiedy zabijania innych więźniów.

Rzecznik służb więziennych zaprzeczył oskarżeniom. Rzecznik Jewgienij Saurin powiedział, że oskarżający nie byli w stanie udowodnić swych zarzutów.

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew mianował we wtorek nowego dyrektora służb więziennych. Aktywiści ruchu obrony praw człowieka chcą się z nim spotkać - pisze agencja Associated Press.

Źródło: PAP

09:14, gosporosja
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 04 sierpnia 2009

Jutro (środa, 05.08) rozpocznie się powtórny proces w sprawie zamordowanej dziennikarki rosyjskiej Anny Politkowskiej. Przed moskiewskim wojskowym sądem okręgowym odbędzie się pierwsza rozprawa.

Pierwszy etap procesu będzie tajny i rozpocznie się od wstępnych przesłuchań. Jak powiedziała adwokat rodziny Politkowskiej Anna Stawicka, obrona zamierza na przesłuchaniu zgłosić wniosek o ponowne skierowanie sprawy do prokuratury.

W lutym sąd uniewinnił trzech mężczyzn, którzy byli oskarżeni o udział w zabójstwie Politkowskiej. Wyrok ten został anulowany przez rosyjski Sąd Najwyższy. Na ławie oskarżonych zasiedli: były oficer Zarządu do Walki z Przestępczością Zorganizowaną MSW Rosji Siergiej Chadżikurbanow oraz Dżabrail Machmudow i jego brat Ibrahim.

Anna Politkowska była dziennikarką, obrończynią praw człowieka. Napisała też wiele książek o Rosji, wojnie czeczeńskiej oraz polityce Władimira Putina. Została zastrzelona w październiku 2006 roku na klatce schodowej swojego domu. O morderstwo oskarża się Rustama Machmudowa, który obecnie jest poszukiwany. międzynarodowym listem gończym.

Wciąż nie wiadomo, na czyje zlecenie zamordowano Politkowską.

Źródło: IAR

16:43, gosporosja
Link Komentarze (1) »