Blog o Rosji. O polityce, historycznej również, relacjach władza-obywatel, ludziach opozycyjnie myślących, Moskwie.
RSS
czwartek, 25 czerwca 2009

Kolegium Wojskowe Sądu Najwyższego Rosji skierowało do ponownego rozpatrzenia sprawę zabójstwa dziennikarki Anny Politkowskiej. Tym samym unieważniony został werdykt uniewinniający oskarżonych orzeczony w trakcie niedawnego procesu.

Ława Przysięgłych w lutym uznała, że nie było dowodów, aby oskarżyć trzech podejrzanych o zabójstwo Politkowskiej. Kolegium Wojskowe Sądu Najwyższego uznało dziś jednak, że w trakcie tamtego procesu naruszone zostały normy procesowe. Chodzi między innymi o to, że obrońcy informowali Ławę Przysięgłych o wynikach wstępnego śledztwa, co jest niezgodne z prawem. Sprawę zabójstwa ponownie ma rozpatrzyć Moskiewski Okręgowy Sąd Wojskowy.

O organizację mordu oskarżeni byli Siergiej Chadżikurbanow, były oficer Zarządu do Walki z Przestępczością Zorganizowaną MSW Rosji oraz bracia Dżabrail i Ibrahim Machmudowowie. W lutym ława przysięgłych Moskiewskiego Okręgowego Sądu Wojskowego uznała, że ich wina nie została udowodniona.

Bracia MachmudowieObrońca Dżabraila Machmudowa Murad Musajew powiedział w czwartek agencji RIA-Nowosti, że spodziewał się, iż uniewinniający wyrok zostanie anulowany. "W naszym kraju wyrok uniewinniający postrzegany jest jako zło absolutne, z którym należy walczyć" - skomentował tę decyzję. Dodał, że zwróci się ze skargą do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Według aktu oskarżenia Chadżikurbanow był organizatorem zabójstwa, a bracia Machmudowowie - jego wspólnikami i pomocnikami bezpośredniego wykonawcy. Za zabójcę uznany został ich starszy brat, 34-letni Rustam Machmudow, pozostający na wolności.

W lutym oprócz tych trzech oskarżonych 12-osobowa ława uniewinniła również Pawła Riaguzowa, oficera rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), którego łączono z zabójstwem.

Źródło: IAR, PAP, RIA Novosti, BBC News

12:52, gosporosja
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 09 czerwca 2009

UmarowRosyjscy żołnierze zabili lidera czeczeńskiego ruchu oporu Doku Umarowa. Poinformowała o tym agencja Interfax, powołując się rosyjskie służby. Jak pisze "Kommiersant", informacje na temat okoliczności śmierci Umarowa, emira "Emiratu Kaukaskiego", trzymane są w tajemnicy, by ujrzeć światło dzienne 12 czerwca, w Dzień Rosji. 12 czerwca 1990 roku Zjazd Deputowanych Ludowych Rosyjskiej SRR podjął decyzję o suwerenności Rosji.

Doku Umarow od 2006 roku pełnił funkcję prezydenta separatystycznego rządu Czeczenii. Wcześniej, pod koniec lat 90-tych w rządzie Asłana Maschadowa był sekretarzem Rady Bezpieczeństwa. Obecny prokremlowski prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow nie raz deklarował, iż Umarow jest jego głównym wrogiem.

Według Interfaxu, Umarow został zabity w czasie specjalnej operacji sił rosyjskich w jednej z republik w Północnym Kaukazie. Obecnie prowadzona jest ostateczna identyfikacja zwłok. Według mieszkającego w Londynie premiera Iczkerii Ahmeda Zakajewa, następcą Umarowa zostanie jego bliski współpracownik Supian Abduliajew. Abduliajew walczył w obu wojnach czeczeńskich i jest doborze znany jako sprawny dowódca polowy. Jednak mówi się, że następca Umarowa będzie "marionetkowym emirem" głównych ideologów czeczeńskich wahabitów: Isy Umarowa i Mowłady Udurowa. Według Zakajewa, nowy emir islamskich ekstremistów poinformuje o oficjalnym przyłączeniu do międzynarodowej siatki Al-Kaidy. - "Umarow i Udurow już dawno tego żądali od Doku Umarowa" - mówi premier Iczkerii i podkreśla, że likwidacja emira nie zmieni sytuacji na Kaukazie.

Źródła: Reuters, Interfax, Newsru.com

08:25, gosporosja
Link Komentarze (2) »
piątek, 05 czerwca 2009

Premier Rosji Władimir Putin uruchomił fabrykę w miasteczku Pikalewo (Pikaliowo) pod Sankt Petersburgiem. Przed paroma dniami jej bezrobotni mieszkańcy zablokowali ważną drogę. Uroczystość miała charakter pokazowy i miała dowieść, że także w czasach kryzysu można tworzyć nowe miejsca pracy.

W Pikalowie są trzy zakłady związane jednym cyklem produkcyjnym, jednak każdy z nich należy do innnego właściciela. W warunkach kryzysu biznesmeni nie mogli się porozumieć i w efekcie wszystkie przedsiębiorstwa wstrzymały produkcję, a ludzie zostali pozbawieni pracy.

Wobec czego Władimir Putin przybył do miasteczka w towarzystwie ważnych urzędników i biznesmenów. Był wśród nich Oleg Deripaska, jeden znajbogatszych ludzi na świecie. Potem Putin nakazał urzędnikom podpisanie porozumienia, które umożliwia rozpoczęcie pracy przedsiębiorstw.

Polecił również, aby natychmiast wypłacono robotnikom zaległe pensje.

Trzy tygodnie temu w Pikalowie w szkołach, przedszkolach i klinikach wyłączono ciepłą wodę i gaz. Ludzie wyszli na drogę, aby zaprotestować przeciwko bezrobociu, które w mieście przekroczyło 50 procent. Akcja odbiła się głośnym echem w całej Rosji i zmusiła władze do szybkich działań, aby nie doszło do podobnych zdarzeń w innych podobnych miastach.

Czy tu potrzebny jest jakikolwiek komentarz?

Źródło: IAR

Zobaczcie materiał o tej akcji: http://www.tvn24.pl/-1,1603919,0,1,putin-publicznie-karci-oligarche--pochowaliscie-sie-jak-karaluchy,wiadomosc.html

23:16, gosporosja
Link Komentarze (3) »