Blog o Rosji. O polityce, historycznej również, relacjach władza-obywatel, ludziach opozycyjnie myślących, Moskwie.
RSS
piątek, 20 marca 2009

Francuski filozof Andre Glucksmann nie może zrozumieć, dlaczego wciąż niewyjaśniona jest sprawa zabójstwa Politkowskiej. Glucksmann wyznał, że nie jest "zdziwiony" wyrokiem uniewinnienia przez rosyjską ławę przysięgłych osób oskarżonych o zabójstwo dziennikarki, ale jako jej przyjaciel - rozgoryczony. "Powiedziała mi, że jeśli zostanie zabita, to będzie to na rozkaz, bezpośredni czy pośredni Kremla" - podkreślił w wywiadzie parę tygodni temu.

"W Rosji normalne jest to, że dziennikarze są zabijani. Opinia publiczna uważa to za normalne". Za równie "normalne" uznano "wojnę energetyczną z Ukrainą" i konflikt zbrojny z Gruzją.Glucksmann uważa, że postawa zachodnich przywódców wobec polityki Rosji, m.in. zaprzyjaźnionego z Putinem premiera Włoch Silvio Berlusconiego, jest niezrozumiała. Glucksmann stwierdził: "Zachód milczy z głupoty i ze strachu".

"George W. Bush mówił, że Putin to +good guy+, Chirac dał mu Legię Honorową" - przypomniał. Następnie zwrócił uwagę na to, że zaprzyjaźniony z byłym  prezydentem a obecnym premierem Rosji Władimirem Putinem były kanclerz Gerhard Schroeder "dał się po prostu kupić Gazpromowi".

12:55, gosporosja
Link Komentarze (1) »