Blog o Rosji. O polityce, historycznej również, relacjach władza-obywatel, ludziach opozycyjnie myślących, Moskwie.
Blog > Komentarze do wpisu

Afryka gra z Polską w Moskwie

Reprezentacja państw zachodniej Afryki wygrała z Polską w finale turnieju, zorganizowanego przez zrzeszenie dyplomatów państw afrykańskich w Moskwie. Czarnoskórzy zawodnicy wygrali w rzutach karnych 4:2, po remisie 2:2.

Puchar Afryki w Moskwie, fot. archiwum prywatne

Polskę reprezentowali dyplomaci i pracownicy Ambasady RP w Moskwie, a także przedstawiciele polskich firm w stolicy Rosji oraz ja - korespondent Polsat News. Graliśmy na terenie Rosyjskiego Uniwersytetu Przyjaźni Narodów (RUDN), w którym studiuje wielu przyjezdnych z afrykańskich krajów.

Puchar Afryki w Moskwie, fot. archiwum prywatne

Reprezentacja Polski odniosła duży sukces, awansując do finału i omal go nie wygrywając. Jednak nie sport był tego sobotniego dnia najważniejszy. Mieliśmy niecodzienną okazję zetknięcia się z dyplomatami i studentami z państw afrykańskich, którzy ugościli nas otwartością, sympatią i szacunkiem. Rozmawialiśmy i zaprzyjaźniliśmy się z ludźmi na co dzień niedostępnymi na ulicach Moskwy czy Sankt Petersburga, często nie wychodzącymi wieczorami z domów, bojącymi się o swoje życie i zdrowie w zarażonej przemocą, nacjonalizmem, ksenofobią i rasizmem Rosji - poszukującej swojej tożsamości po ponad 70 latach radzieckiego totalitaryzmu.

Co rusz bracia naszych nowych przyjaciół z Afryki padają ofiarami rosyjskich nacjonalistów. By podać najświeższy przykład - nieco ponad tydzień temu omal nie zakatowano w Sankt Petersburgu Kameruńczyka, o czym informuje Centrum SOWA, badające i dokumentujące rasizm i ksenofobię w Rosji.

Puchar Afryki w Moskwie, fot. archiwum prywatne

Gospodarze turnieju stworzyli niesamowitą atmosferę, dopingowali żywiołowo, przygrywając na wuwuzelach i przeżywając każdą podbramkową sytuację. Chętnie się z nami fotografowali, wypytywali nas o Polskę, naszą bliskość z Rosjanami, EURO 2012 itd.

Puchar Afryki w Moskwie, fot. archiwum prywatne

Dla mnie była to cenna nauka. Nieznana mi dotąd kultura stała się bliska i  przyjazna.

Puchar Afryki w Moskwie, fot. archiwum prywatne

niedziela, 08 lipca 2012, gosporosja
https://twitter.com/TKulakowski

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
manonegraa
2012/07/13 20:51:27
Serce prawdziwego entuzjasty,ma nieograniczoną pojemność:),po jednym meczu cała, nieznana dotąd kultura,staje się bliska i zrozumiała :)))
-
gosporosja
2012/07/16 21:14:19
no coś w tym jest :) więcej chyba zrobiły trybuny i oczekiwanie na kolejne mecze, niż samo kopanie futbolówki :)
pozdrawiam serdecznie